Nowa Zelandia: Te Araroa

Te Araroa, długodystansowy szlak pieszy o oficjalnej długości 3008 km i rzeczywistej długości około 3353 trawersujący obie wyspy Nowej Zelandii pokonałam w 150 dni, od 24 października 2015 do 21 marca 2016. Było to pierwsze polskie przejście tego szlaku, a także mój pierwszy długi dystans.
 
Za tą wyprawę byłam nominowana do Kolosów za rok 2016.
 
Poniżej wpisałam chronologicznie kolejne relacje z wyprawy. Na koniec naturalnie lista sprzętowa :-)
 
Na YouTube zamieściłam też zestaw filmów
 
 
 
 


4 komentarze:

  1. Już nasi tam byli oj byli, byli. Przeszli dawno przed Tobą z Saną Ericsson i Moa Jones. Rok później całe Kungsleden.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani mnie ani moim następcom nie udało się znaleźć nikogo z Polski, kto przeszedłby Te Araroa w całości przede mną. Przeszperaliśmy wszystkie archiwalne książki wpisów i cały internet, a także zrobiliśmy wywiad z lokalną ludnością. Jeśli masz jakieś dodatkowe źródła informacji podziel się linkiem.

      Usuń
  2. Gratuluję przejścia tego szlaku. Z tego co wiem, jest bardzo wymagający, zwłaszcza wyspa południowa. Też mam na koncie kawałek, gdyż kilka miesięcy temu przeszłam kilkaset pierwszych kilometrów. Niestety miałam do dyspozycji tylko miesiąc, więc o ukończeniu nie było mowy, ale kiedyś na pewno będę chciała wrócić i zrobić całość. Jeszcze raz gratuluję, tego i wszystkich innych szlaków, które masz na koncie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Na moje oko obie wyspy są równie wymagające, nie ma między nimi aż tak wielkiej różnicy. Szlak się na pewno w ciągu tych kilku lat bardzo zmienił, nie wszędzie na lepsze, ale przejście go to w każdym razie bardzo emocjonujące przedsięwzięcie. Życzę powodzenia i wspaniałych wrażeń!

      Usuń