piątek, 1 maja 2020

Lista polskich pieszych szlaków długodystansowych

Jak dobrze wiecie jestem wielką fanką polskich szlaków długodystansowych, a zwłaszcza szlaków nizinnych, często zapomnianych - uwielbiam odkrywać je na nowo. Znalezienie wszystkich w odmętach internetu zajęło mi bardzo wiele czasu - projekt rozpoczęłam jesienią 2014 i dłubałam przy nim do 2019. Przekopałam się przez regionalne listy szlaków PTTK, często mające jeszcze w tabelach 49 województw. Mozolnie poszukiwałam ich na starych mapach, w kiepskich i niechlujnie rozrzuconych informacjach poszczególnych gmin i powiatów, a także w terenie. Tak powstała moja słynna lista, którą się czasem chwalę - arkusz w Excelu zawierający kompletny wykaz znakowanych szlaków pieszych PTTK o długości powyżej 100 km - taką długość przyjęłam jako wyznacznik długodystansowości w warunkach polskich.

Jest tych szlaków 90. Suma ich długości to aktualnie 15443,8 km.




Po każdej relacji z nowo odkrytego szlaku pytaliście skąd czerpię informacje i prosiliście żebym ujawniła swoją listę. Konsekwentnie odmawiałam, bo nie lubię ujawniać swoich planów, nawet tak odległych w czasie jak przejście wszystkich długodystansowych szlaków Polski. Średnio rocznie udaje mi się przejść dwa, zatem kiedy (o ile w ogóle) będę mieć na koncie wszystkie, prawdopodobnie będę zgrzybiałą staruszką... W znalezienie ich wszystkich i stworzenie kompletnego wykazu włożyłam wiele wysiłku i nie byłam pewna czy chcę ją wrzucać to tak po prostu do internetu.

Zdecydowałam się jednak podzielić z Wami swoim dziełem. Robię to po części na prośbę Łukasza Supergana (który zaczął tworzyć swoją listę) o ujawnienie tego co na ten temat wiem, ale też dlatego że w obecnej sytuacji, kiedy epidemia nie sprzyja dalekim wojażom, wielu z Was będzie chciało eksplorować piękno polskich szlaków. Pisząc relacje zawsze starałam się zachęcać Was do odwiedzania nie tylko najbardziej znanych miejsc i doskonale utrzymanych górskich szlaków, ale też ukrytych klejnotów płaskiej czy pagórkowatej prowincji.

 


 

Tabelę zdecydowałam się przedstawić jako prostą listę szlaków, nie z podziałem na województwa, bo to sprawia, że trzeba wpisywać ten sam szlak kilkakrotnie, jeśli przechodzi przez więcej województw, ale według kolejności: od najdłuższego do najkrótszego. Jeszcze raz zaznaczam, że są to wyłącznie znakowane jednym kolorem szlaki PTTK.

Pogrubionym drukiem są zaznaczone nazwy szlaków, które już przeszłam. Pogrubienia są dodawane w miarę postępów w realizacji projektu. Relacje z przejść znajdziecie zarówno na odpowiedniej podstronie, jak i pod linkami w tabeli (zaznaczone pogrubioną czcionką nazwy szlaków są klikalne). Filmiki z wędrówek znajdziecie na moim kanale YouTube.

Polecam studiować na komputerze. W telefonie trzeba przesunąć tabelę na prawą stronę lub oglądać w poziomie.





Województwo Nazwa Kolor Długość Początek Koniec
śląskie/   małopolskie/ podkarpackie Główny Szlak Beskidzki czerwony 500 Ustroń Wołosate
dolnośląskie/   opolskie Główny Szlak Sudecki czerwony 444 Świeradów Zdrój Prudnik
podkarpackie/   małopolskie Szlak Karpacki niebieski 423,3 Rzeszów Grybów
dolnośląskie Szklarska Poręba - Pasterka niebieski 393 Szklarska Poręba Pasterka
warmińsko-mazurskie/   pomorskie/ kujawsko-pomorskie Kopernikowski czerwony 373,6 Olsztyn Grudziądz
lubelskie/   mazowieckie Nadbużański czerwony 372 Dołhobyczów Kózki
wielkopolskie/   lubuskie Zachodniej Wielkopolski niebieski 365,2 Ujście Wąsosz
pomorskie/   zachodniopomorskie Nadmorski Bałtycki czerwony 358,5 Żarnowiec Świnoujście granica RP
lubuskie/   zachodniopomorskie/ wielkopolskie im. Hetmana Stefana Czarnieckiego czerwony 272,5 Kostrzyn nad Odrą Stargard Szczeciński
kujawsko-pomorskie/
wielkopolskie
Nadnotecki żółty 268,8 Bydgoszcz Prądy Ostroróg
łódzkie/   mazowieckie/ świętokrzyskie Partyzancki im. Mjr. Henryka   Dobrzańskiego "Hubala" czerwony 268 Radomsko skrzyż. szlaków/   Skarżysko-Kamienna
świętokrzyskie/łódzkie Szlak Piekielny czerwony 240,4 Piekło Niebo
dolnośląskie Szlak Archeologiczny niebieski 239,8 Stary Dwór Grabowno Wielkie
dolnośląskie Chobienia - Lubań Śląski zielony 228,4 Chobienia Lubań Śląski
dolnośląskie Uraz - Kąty Wrocławskie zielony 219 Uraz Kąty Wrocławskie
dolnośląskie/opolskie Przełęcz Puchacza - skrzyż. szlak. /Szklary żółty 217,8 Przełęcz Puchacza skrzyżowanie szlaków / Szklary
podlaskie/   warmińsko-mazurskie Suwalski Gigant czerwony 210 Jastrzębna Gołdap
mazowieckie Warszawska Obwodnica Turystyczna czerwony 207,2 Modlin Zaborów
wielkopolskie/ opolskie/ łódzkie Południowej Wielkopolski żółty 203,7 Jarocin Gola
kujawsko-pomorskie/
warmińsko-mazurskie
im. F. Łęgowskiego żółty 199,5 Toruń Samborowo
mazowieckie Szlak Powstań Narodowych czerwony 199,3 Miedzna Stoczek Łukowski
lubelskie/   podkarpackie Centralny Roztocza niebieski 195 Szastarka Horyniec Zdrój
wielkopolskie/   lubuskie Miedzichowo - Bytom Odrzański czerwony 191 Miedzichowo Bytom Odrzański
małopolskie Tarnów - Wielki Rogacz niebieski 184 Tarnów Wielki Rogacz
śląskie/   opolskie Szlak Powstańców Śląskich niebieski 184 Bytom Gliwice
dolnośląskie Dookoła Wrocławia żółty 182 Wrocław Las Zakrzowski Wrocław Las Zakrzowski
podlaskie Morgowniki - Lipsk niebieski 181,3 Morgowniki Lipsk
wielkopolskie/
zachodniopomorskie
Góra - Nowy Tomyśl żółty 179,8 Góra Nowy Tomyśl
mazowieckie Wokół Mazowieckiego Parku Krajobr. żółty 177 Warszawa Gocław Warszawa Gocław
wielkopolskie Ziemin - Jarocin zielony 176,6 Ziemin Jarocin
łódzkie Wokół Łodzi czerwony 175,5 Łódź Wycieczkowa Łódź Kryształowa
wielkopolskie Jez. Płotki k.Piły - Czerwonak k. Poznania czerwony 165 Jez Płotki k. Piły Czerwonak k. Poznania
śląskie/   małopolskie Szlak Orlich Gniazd czerwony 164 Kraków Częstochowa
podlaskie Prawosławnych Świątyń żółty 164 Białystok Michałowo
kujawsko-pomorskie/   pomorskie Szlak Brdy niebieski 162 Bydgoszcz Konarzyny
zachodniopomorskie/   pomorskie Wzniesień Moreny Czołowej zielony 158,3 Złocieniec Żydowo
śląskie Szlak Husarii Polskiej czerwony 156 Będzin Krzanowice
warmińsko-mazurskie Szlak Wielkich Jezior Mazurskich czerwony 155,9 Węgorzewo Pisz
śląskie/   małopolskie Warowni Jurajskich niebieski 154 Mstów Rudawa
zachodniopomorskie Solny czerwony 152,4 Czaplinek Kołobrzeg
wielkopolskie/kujawsko-pomorskie Mielno-Kruszwica czerwony 152,1 Mielno Kruszwica
lubelskie Wyżynny czerwony 150 Kazimierz Dolny Chełm
dolnośląskie Zamków Piastowskich zielony 149,4 Zamek Grodno Zamek Grodziec
pomorskie Krajobrazów młodoglacjalnych zielony 147 Łeba Miastko
zachodniopomorskie Nadodrzański czerwony 144,1 Mieszkowice Szczecin
mazowieckie Knychówek - Łochów niebieski 140,3 Knychówek Łochów
śląskie Okrężny wokół Gliwic żółty 138 Rudy Rudy
śląskie Szlak Stulecia Turystyki zielony 138 Rybnik Tarnowskie Góry
pomorskie Kaszubski czerwony 138 Sierakowice Gołuń
wielkopolskie/
zachodniopomorskie/ lubuskie
Człopa - Wierzbno żółty 137,3 Człopa Wierzbno
śląskie/   małopolskie Mały Szlak Beskidzki czerwony 137 Bielsko-Biała Straconka Luboń Wielki
małopolskie Brzeźnica-Kacwin niebieski 137 Brzeźnica Kacwin
wielkopolskie Wielkopolski niebieski 136,1 Czempiń Kobylin
podkarpackie/   małopolskie Szlak Trzech Pogórzy żółty 130 Siedliska Dynów
pomorskie Wzgórz Szymbarskich czarny 127 Sierakowice Sopot
lubelskie Pojezierny Północny niebieski 125,4 Włodawa Urszulin
łódzkie/ mazowieckie im. Bolesława Krzywoustego czerwony 125 Sierpc Kutno
mazowieckie/   lubelskie im. Generała Kleeberga zielony 123 Kock Zwoleń
lubelskie Nadwiślański niebieski 122,3 Dęblin Annopol
łódzkie Rzeki Pilicy niebieski 121 Piotrków Trybunalski Krzętów
lubuskie Słubice - Gościkowo żółty 120,6 Słubice Gościkowo
lubelskie im. Tadeusza Kościuszki niebieski 120,1 Uchańka Krasnystaw
pomorskie/   zachodniopomorskie Krainy lasów i jezior niebieski 120 Żydowo Jasień
śląskie Szlak 25-lecia PTTK zielony 119 Chorzów Chorzów
warmińsko-mazurskie/podlaskie Ogródek - Tama k. Rajgrodu zielony 118 Ogródek Tama k. Rajgrodu
lubelskie Kaniwola - Kraśnik żółty 115,9 Kaniwola Kraśnik
mazowieckie Szlak Puszczy Białej i Kamienieckiej czerwony 115 Pułtusk Sadowne Węgrowskie
dolnośląskie Pobiedna - Zebrzydowa niebieski 114,6 Pobiedna Zebrzydowa
mazowieckie/   lubelskie Mniszew - Janowiec n. Wisłą niebieski 114,2 Mniszew Janowiec nad Wisłą
dolnośląskie Ząbkowice Śląskie - Sobótka Zachodnia niebieski 113,2 Ząbkowice Śląskie Sobótka Zachodnia
łódzkie/   śląskie Jury Wieluńskiej czerwony 113 Częstochowa Wieluń
dolnośląskie Szlak Polskiej Miedzi niebieski 112 Złotoryja Głogów
dolnośląskie Szklarska Poręba - Wałbrzych zielony 110 Szklarska Poręba Wałbrzych
świętokrzyskie Chańcza - Pielaszów zielony 110 Chańcza Pielaszów
świętokrzyskie/   lubelskie Gołoszyce - Annopol czerwony 108 Gołoszyce Annopol
lubelskie Walk Partyzanckich część 1 czerwony 108 Annopol Bidaczów Stary
świętokrzyskie/   podkarpackie Szlak Doliny Sanu żółty 107 Sandomierz Leżajsk
lubelskie Walk Partyzanckich część 2 czarny 105 Bidaczów Stary Tomaszów Lubelski
świętokrzyskie Główny Szlak Świętokrzyski czerwony 105 Kuźniaki Gołoszyce
lubelskie Parczew-Urszulin czerwony 104,7 Parczew Urszulin
dolnośląskie Szlak Kurierów Solidarności zielony 104,6 Bardo Niemojów
wielkopolskie/
kujawsko-pomorskie
Janowiec Wielkopolski - Słupca zielony 103,9 Janowiec Wielkopolski Słupca
kujawsko-pomorskie/   pomorskie Partyzantów AK niebieski 103 Czersk Świecki Szlachta
lubuskie Bytom Odrzański - Krosno Odrzańskie żółty 103 Bytom Odrzański Krosno Odrzańskie
wielkopolskie Sieraków - Słopanowo czerwony 102,6 Sieraków Słopanowo
dolnośląskie Szlak Graniczny zielony 101 Słonecznik Tłumaczów
śląskie Historii Górnictwa Górnośląskiego żółty 101 Rybnik Łubianki
śląskie Szlak Tysiąclecia zielony 100,9 Bytom Skarżyce
wielkopolskie/
zachodniopomorskie
im. IV Dywizji Piechoty czerwony 100 Nadarzyce Człopa
lubuskie Szprotawa - Krosno Odrzańskie zielony 100 Szprotawa Krosno Odrzańskie


Szlak Morgowniki - Lipsk najprawdopodobniej został podzielony na dwa osobne, z wyłączeniem środkowego fragmentu.
Wielki Szlak Mazur Garbatych został zlikwidowany.
Szlak Dookoła Rzeszowa został zlikwidowany.

Szlak Miedzichowo - Bytom Odrzański chwilowo z powodu robót budowlanych jest rozdzielony na dwa odcinki. Pierwszy prowadzi z Miedzichowa do Słonecznej Polany pod Zieloną Górą i kończy się kropką po ok. 100 km. Następne kilka kilometrów jest nieoznakowane, a przez budowę drogi ekspresowej nie ma oficjalnego przejścia. Szlak kontynuuje się od Świdnicy (jednak bez kropki).

Szlak Wyżynny składa się z dwóch odcinków: Wshcodniego i Zachodniego, i oficjalnie nie kontynuuje się w obrębie miasta Lublin


Poszczególne kluby PTTK, które opiekują się szlakami dość często zmieniają ich przebieg. W ostatnim czasie jest to szczególnie widoczne w województwie dolnośląskim, gdzie szlaki się przedłuża, gdzie indziej zaś skraca. Sytuacja jest dynamiczna, dlatego może się zdarzyć, że w tabeli powyżej będą nieaktualne dane - staram się dokonać weryfikacji zanim coś do niej dodam.

Większość szlaków długodystansowych powstała w latach 70., 80. Wtedy je wyznakowano... i często nigdy więcej. To, co znacie z polskich gór to zupełnie co innego - złościcie się, jeśli znakarz zapomniał o jednym skrzyżowaniu albo rolnik zaorał miedzę. Na polskich nizinach będziecie skakać z radości, kiedy po 10 km znajdziecie na starym słupie elektrycznym jeden jedyny zatarty znak. O kropkach znaczących koniec i początek szlaku często można tylko pomarzyć. To jest prawdziwa przygoda! Nie jest tak jednak we wszystkich województwach. Prym wiedzie pomorskie - tamtejsze szlaki są znakomicie utrzymane. W innych bywa różnie, w wielkopolskim na przykład część znaków odnowiono na początku lat 2000, w innych także o niektórych szlakach sobie przypomniano. Najlepiej jest w parkach narodowych. Największą niewiadomą są szlaki przebiegające przez więcej niż jedno województwo, a w niektórych przypadkach także powiaty i gminy - w każdej znakuje się osobno. Bywa, że po drugiej stronie granicy znaków nie ma wcale, bywa też że zaczynają się w innym miejscu. Strony internetowe gmin notorycznie podają informacje dotyczące szlaków tylko w swoim obrębie. Stąd też masa nieporozumień i błędnych informacji, podawanych dalej.

Na jesiennej wędrówce Szlakiem Doliny Rospudy przyznaliśmy sobie z Michałem ordery "virtuti szlakari" za te wszystkie przejścia, których już dokonaliśmy. Myślę, że po niniejszej publikacji PTTK powinno się poważnie zastanowić nad ustanowieniem takiego orderu :-P




Dopiero niedawno szlaki nizinne zaczęły się pojawiać na mapach w internecie - ślady przeważnie wrzucają rowerzyści, nie zawsze można im ufać, ale jest coraz lepiej.

Jeśli chodzi o papierowe mapy nie jest dobrze. Większość terenów Polski nie jest przedstawiona na mapach turystycznych. Do dyspozycji pozostają tylko wojskowe "100ki". Jeśli danego śladu nie ma w internecie tylko na nich widoczne są szlaki, a przedstawione są bardzo schematycznie.




Sprawą bardzo kłopotliwą jest też brak realnego odzwierciedlenia rzeczywistości na mapach. Nawet nowo drukowane mapy zawierają stary przebieg szlaków, nawet jeśli został on zmieniony. A przebieg szlaków zmienia się dość spontanicznie. Albo też dla odmiany nie zmienia się wcale, choć w dawnej postaci szlaku nie da się już przejść (zawalone mosty, zaorane polne drogi, nowo wybudowane stawy itp.). Jak łatwo się domyślić długość szlaków to także często niewiadoma, warto to brać pod uwagę planując wycieczkę.

Mimo tych wszystkich trudności warto wyruszyć, a więc: do zobaczenia na szlaku!



166 komentarzy:

  1. Hej,
    ja tam nie mam nic 'naprzeciwko', że mój ulubiony niebieski karpacki zajmuje zaszczytne drugie miejsce, ale ten kilometraż 446 zapewne pochodzi z zamierzchłych czasów, kiedy w Rzeszowie szlak startował nie z jego granic, tylko z centrum, a w Bieszczadach nie korzystał na długim odcinku z grzbietu granicznego, a robił kółka do Wetliny, czy do Roztok Górnych. Dwa lata temu wszelkie pomiary, w tym także ten z mojego przejścia, wskazywały na 'jedynie' 429 km, a i od tego czasu na skutek zmian przebiegu ubyło jeszcze kolejne 5 kilometrów. Tak więc nie da się naciągnąć, drugie miejsce należy się GSS ;).

    A tak ogólnie, nawet bym nie przypuszczał, że mamy tyle szlaków ponad 100-kilometrowych. Super zestawienie :).

    PS. Jak mam podejrzenia, że początkowa kropka nie istnieje, przygotowuję taką własnoręcznie. Pasuje rozpocząć szlak z honorami ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info! Chociaż powiem szczerze, że żałuję :-) Poprawię zatem. Też byłam zaskoczona, kiedy pojawiały się wciąż nowe i nowe. Szlak Grunwaldzki ma prawie 99 km, więc może go przedłużą, to jeszcze jeden przybędzie :-) A pomysł z własnoręcznie przygotowaną kropką jest znakomity!

      Usuń
    2. A co do przedłużeń szlaków i możliwych uzupełnień listy, to przymierzam się od jakiegoś czasu do innego sudeckiego zielonego granicznego Niemojów – Złoty Stok (zielony graniczny Słonecznik – Tłumaczów jest już na liście). To niby 87 km, ale niedawno zauważyłem na mapach, że zielone znaki nie kończą się już w Złotym Stoku, a idą dalej do Barda. A to już ponad 100 km :).

      Usuń
    3. O, to daj znać jak wygląda sytuacja, czy np. są jakieś kropki osobne dla dwóch zielonych. Któryś z czerwonych, które udało mi się przejść miał kilka kropek w najdziwaczniejszych miejscach. Gdzieś też spotkałam kropkę kwadratową... A typowym przykładem znaków, które się kontynuują, co nie znaczy że szlak się kontynuuje jest Szlak Kopernikowski, który kończy się w Grudziądzu, skąd rusza dalej inny czerwony szlak do Ryńska. Świętokrzyski i Gołoszyce - Annopol to samo - oba są czerwone i zaczynają się przy tym samym przystanku autobusowym.

      Usuń
    4. Odnośnie szlaku Niemojów- Bardo to kropka zielona powinna być w Bardzie przy moście, ale nadal jej nie domalowano. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    5. Zielone znaki pamiętam, że były jak szłam niebieskim. Mogliby w takim razie zadbać o kropkę... Dzięki za info, pozdrowienia

      Usuń
    6. Melduję posłusznie że kropkę w Bardzie odmalowano na słupie przed mostem, w miejscu mało fotogenicznym i nierzucającym się w oczy. Gdybym się nie obejrzał za siebie to kropkę bym ominął. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Bardzo fajne zestawienie, na pewno się przyda. Jedna tylko mała uwaga - żółty szlak z Przełęczy Puchacza (woj. dolnośląskie) nie kończy się w Nowej Bielawie, tylko biegnie dalej aż do okolic Szklar w woj. opolskim, co wg mapy turystycznej daje łączną długość 217,8 km: https://mapa-turystyczna.pl/route?q=50.1775030,16.7992330;50.6144090,17.2084150&v=1#50.67559/16.61742/15

    Ogólnie kawał dobrej roboty, pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam świadomości! Dzięki, zaraz go przedłużę :-)

      Usuń
  3. Jak wyżej napisane, świetna robota!
    Tak jak u Sołtysa wspomnę o moim podwórku w postaci Żółtego Szlaku Dookoła Rzeszowa. Jest miejscami mocno poszatkowany przez szkółki leśne lub inwestycje drogowe. W związku z tym trzeba się wykazać zdolnościami nawigacyjnymi.
    I jeszcze jedna uwaga, wypadł ci z zestawienia szlak Tarnów - Wielki ROgacz. A to ponad 180 km i nie jest to li tylko mglista efemeryda:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Niebieski_szlak_turystyczny_Tarn%C3%B3w_%E2%80%93_Wielki_Rogacz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Tak, niestety, na wielu szlakach trzeba kombinować i nie da się ściśle podążać według znaków.
      Fajnie, że znalazłeś. Znam ten szlak oczywiście, mam go w Excelu, ale zginął przy porządkowaniu i przeklejaniu do htmla. Dwa razy wkleiłam Nadnotecki, a potem widziałam, że brakuje mi jednego wiersza, ale nie wiedziałam którego :-)

      Usuń
  4. Leśna,

    Jesteś WIELKA !!! Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę się powtarzał za innymi, ale co tam: Brawo!!! Doskonała robota. I wcale niełatwa, jeśli chodzi o rzetelne zebranie tych informacji, nawet w erze internetowej. Potwierdzają to choćby liczne uzupełnienia w komentarzach. Sama opisujesz schizy z utrzymaniem i lokalną informacją dotyczącą szlaków nizinnych, które częściowo mogę sam potwierdzić.Tam faktycznie jest najgorzej, poza frekwencyjnymi hitami turystycznymi czy Parkami Narodowymi. W górach zawsze wyglądało to lepiej, za to pamiętam jeszcze z końca l. 80 i 90-tych sytuację na pogórzach, np. na Pogórzu Przemyskim. Masakra.
    Dziś to już przeszłość, przynajmniej w rejonach które znam. Na niżu nadal różnie z oznakowaniem, ale też z samą informacją. Tak jak pisałaś, sporo zależy od stopnia skartowania okolicy mapami turystycznymi. To się też poprawia, ale faktycznie są rejony, gdzie ino wojskowe setki są do dyspozycji. Tylko ta seria z WZKartu z żółtoczerwoną okładką jest chyba piekielnie zdezaktualizowana. Przynajmniej to, co zgromadziłem przez ostatnie 2 dekady (głównie na E od Wisły). Nie wiesz, czy jest jakaś nowa seria tych map albo nowe wydania aktualnie? W moich stronach sytuacja z dostępem do papierowych map drastycznie się pogorszyła.
    Mam nadzieję,że od czasu do czasu będziesz aktualizować i uzupełniać ten spis. Wsparcie lokalne ze strony turystycznej braci już jest, jak widać po komentarzach :)))
    Pozdrawiam
    -J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Tak, nie było to łatwe. Internet nie jest niestety wiarygodnym źródłem informacji. Nie przesadzajmy jednak, uzupełnienia nie są aż tak liczne :-) Wykaz ma ambicje być kompletnym, więc żywię nadzieję na drobne tylko zmiany :-) Odległości to oczywiście tylko orientacyjne dane, bo praktycznie każdy szlak okazuje się mieć długość inną niż oficjalna - trzeba się z tym liczyć.
      Mapy WZKartu nie są w żadnym razie aktualne, niektóre bardziej a niektóre mniej. Korzystałam z wydanych w latach 90. i 2000., zależy od arkusza. Ich zaletą jest to, że istnieją dla całej Polski i że zaznaczono na nich wszystkie te archaiczne szlaki. Aktualizują je chyba raz na 20 lat. Przebiegi szlaków nie są dokładne, często mamy prostą linię tam, gdzie jest milion skrzyżowań. No i skala 1:100 000 nie jest zbyt łatwa w obsłudze.
      Pozdrowienia

      Usuń
  6. Witam!
    Szlak Mniszew - Janowiec n/Wisłą wpisany jest dwa razy (choć z różnymi nieco długościami).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej. Fajnie, że zauważyłeś - kolejna wpadka przy przeróbce z Excela, w którym miałam podział na województwa :-)

      Usuń
  7. Dzień dobry!
    Koleżanka podesłała mi link do bloga i z przyjemnością przeczytałam ten wpis, świetna robota, tak bogate zestawienie! Wędruję nizinnymi szlakami mojego rodzimego Śląska (w przygotowaniu Excelowa tabelka podsumowująca) i z mojego podwórka właśnie chciałabym poprosić o dodanie Szlaku Tysiąclecia, podobnego długością do szlaku Historii Górnictwa Górnośląskiego :)
    BYTOM, PKP, SKARŻYCE, PKS, 100,9 - https://mapa-turystyczna.pl/route?q=50.3437030,18.9157550;50.5267560,19.5080660&v=1#50.52837/19.52648/12
    Dziękuję i pozdrawiam,
    Mapadzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Odrzuciłam go jako rowerowy - mój błąd. Zostanie dodany :-) Fajnie, że śląskie szlaki są uczęszczane! Może jakiś śląski klub hikingowy? Na wędrówki szlakami śląskimi przydałoby się towarzystwo. Wiele pewnie dałoby się zrobić jednodniówkami albo nocując na trawnikach u rodziny i znajomych (moi dziadkowie np. mieszkają przy Szlaku Husarii Polskiej). Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Ja wychodzę z mieszkanka na Szlak 25-lecia PTTK. Dowiedziałam się o tym pewnego pięknego dnia rano, gdy szlak ten został odświeżony. I tak zaczęła się wspaniała przygoda :)
      Nie mam sprzętu ni doświadczenia w dłuższych, głównie wędruję jednodniówkami właśnie i do max 40km. Co do klubu - chętnie powędruję choć kawałek z Tobą, doświadczoną wędrowniczką :)
      Pozdrawiam serdecznie,
      Mapadzia

      Usuń
    3. No czekaj, czekaj. Na szlaku 25-lecia PTTK to ja byłam dzisiaj wychodząc z mieszkania po noclegu w Katowicach (po powrocie ze Szlaku Trzech Pogórzy zresztą). Sprawdzałam kiedyś te zielone znaki, ale mi wyszło, że to jakiś krótki szlak. A teraz patrzę, że w internecie twierdzą, że on ma aż 115 km i jest z Chorzowa do Chorzowa. Wiesz coś może więcej na ten temat?
      Śląsk jednodniówkami byłby idealny! W najbliższym czasie nie planuję, ale odezwałabym się kiedyś :-)

      Usuń
    4. Oj, rzeczywiście, jego też nie ma w spisie, prześlę Ci mailem wycinek spisu >100, tak może będzie łatwiej :) Ten szlak pokonałam jako pierwszy. Chorzów to sprawa umowna, jest to szlak okrężny i prowadzi dookoła metropolii, m.in. przez Pogorie (zalewy Dąbrowy Górniczej), piękne iglaste lasy sławkowskie czy bagna Grabowca.
      https://mapa-turystyczna.pl/route?q=50.2909180,18.9781030;50.2075900,18.9965300;50.2970510,19.2405160;50.2909180,18.9781030&v=1#50.27351/19.11278/11

      Pewnie, jak tylko będziesz miała ochotę, to odezwij się. Ja też będę tu oczywiście zaglądać, fajnie, że tu trafiłam :)

      Usuń
    5. Czyli najciemniej jak zwykle pod latarnią :-) Skoro to oficjalny pttk-owski szlak to musi mieć i oficjalne końce gdzieś, kropki gdzieś musieli namalować odświeżając :-) wpiszę Chorzów zatem, najwyżej coś się później zmieni.

      Usuń
    6. Hihi, zdecydowanie tak. I pomyśleć, że pierwsze oznaczenie, które poznałam też jest pod latarnią! :D
      Co do kropek to akurat już ich nie ma, okrężne szlaki odchodzą od takiego rozwiązania. W sumie też szlak nie przechodzi dokładnie w punkcie określonym w spisie (Dawny Dom Wypoczynkowy Turysty PTTK), ale to szczególik. Dla potrzeb spisu widnieje Chorzów, Chorzów się zgadza i jak najbardziej można wpisać Chorzów :)

      Usuń
    7. Dla każdego długodystansowca początek i koniec są najważniejsze i PTTK powinno sobie zdawać z tego sprawę! Żądamy kropek! :-)

      Usuń
  8. świetna robota.!! Dziękuję w imieniu wielu za tą listę.
    Mam podobną i myślę że możesz jeszcze dodać Szlak Piekielny Piekło -Niebo 242 km. Krzemieniec- Obrućne 194 km. Pobiedna Zedrzydowa 115 km. i może Główny szlak Beskidu Wyspowego , mimo że jest wielokolorowy. Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Z założenia odrzuciłam projekty składające się z fragmentów szlaków PTTK i inne wynalazki, ale jak najbardziej można to zrobić. Wtedy też dojdą wszystkie szlaki europejskie, można dodać i pielgrzymkowe. Szlak Krzemieniec - Obručné, skoro wyznakowany przez Słowaków, wypada uznać za słowacki. Pobiedna w Izerach? Tego nie znam. Ostatnio podobno przedłużono drugi szlak graniczny w Sudetach, więc może go dodam, ale nie na razie mam pewności, że rzeczywiście go przedłużono.

      Usuń
  9. Tak Pobiedna w Izerach, a i szlak zielony Lubań- Bolesławiec też wydłużono do Chobienia podobno 231,4 km.. Nie wiedziałem że szlak z Krzemieńca wyznaczyli Słowacy. To niech im będzie ,to i lepiej bo on się dużo powiela z naszym Karpackim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli dolnośląskie PTTK na potęgę wydłuża! Poczekam aż się pojawi to przedłużenie w jakimś wiarygodnym źródle jednak - tak jak z tym granicznym. Faktycznie ten niebieski szlak z Pobiednej ma ponad 100 km na mapie-turystycznej. Dodam go.
      Tu masz u Słowaków info o tym szlaku z Krzemieńca, nazywa się Východokarpatská magistrála, https://mapy.hiking.sk/?katalog=140

      Usuń
  10. Jesteś Wielka .A mapa Słowackich szlaków dla mnie super . Wiele razy szukałem u naszych sąsiadów , ale nie udawało mi się jej znaleźć. A tak w ogóle to sodkaliśmy się w Tarnowie na Górnolotnych. Byłem pierwszy z córką gdy wchodziłaś i mamy z tobą fotkę.
    Jesteśmy Twoimi fanami i kibicujemy Ci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Portal hiking.sk jest znakomity. Trzeba pamiętać żeby w wyszukiwarce używać słowackich znaków, inaczej nic się nie znajdzie.
      Tarnów pamiętam doskonale jak i fotografię z Wami, bardzo mi miło :-) Dzięki!

      Usuń
  11. Niesamowita praca, dziękuję i gratuluję. Zastanawiałem się kiedyś czy jest możliwe przejście po znakowanych szlakach z gór na wybrzeże, ale nie znalazłem takiego połączenia. Czy Ty może wiesz o takim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Tak, pracy było przy tym bardzo wiele.

      Nie, takie przejście nie jest możliwe, jeśli chcemy wędrować wyłącznie znakowanymi szlakami. Ale odcinki bez szlaków nie są bardzo długie i z powodzeniem można skomponować taką trasę uzupełniając ją o samodzielnie skomponowane odcinki. Ułożyłam kiedyś taką trasę wzdłuż Wisły, ale zawierała bardzo dużo asfaltu. Chcąc iść z Beskidów można wybrać np. wariant wschodni, improwizując coś pomiędzy Rzeszowem a Leżajskiem, później iść wzdłuż Wisły. Wariant zachodni od Krakowa wchodziłby w Łódzkie (Wieluń), ale i w łódzkim i małopolskim są dziury. Najlepszy wydaje mi się wariant Sudecki, dolnośląskie, wielkopolskie i także lubuskie mają masę szlaków, których można użyć, zachodniopomorskie to już bezproblemowo.

      Usuń
  12. W Małopolsce nie ma dziur :) Można dojść z Rysów do Wielunia wyłącznie szlakami. Z Rysów na Kiry (wylot Kościeliskiej), stamtąd zielony na Gubałówkę, stamtąd czerwony do Rzepisk, gdzie jest skrzyżowanie z niebieskim, którym dochodzimy aż do Brzeźnicy pod Krakowem. Tam zaczyna się czarny, idziemy do Czernichowa. Tam łapiemy czerwony, za przecięciem A4 zielony i czarny do Rudawy, gdzie zaczyna się Szlak Warowni Jurajskich. On się kończy w Mstowie, przez który przechodzi Szlak Jury Wieluńskiej :)

    Najpierw spisałem, a potem wrzuciłem w mapę-turystyczną. Znajduje podobną trasę, ale "oszukuje" i kawałek w Zakopanem prowadzi bez szlaku. Można ominąć, idąc naokoło przez Kiry :) 395 km. Niestety, wygląda na to, że nie ma też oznakowanego połączenia Karpat z Sudetami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No rzeczywiście. A byłam święcie przekonana, że poniżej Krakowa nic nie ma ciekawego. Nigdy nie chciało mi się tam chodzić :-)

      No to skoro zostaje kwestia Wielunia i potem okolic nadwiślańskich między Warszawą a Bydgoszczą, o ile pamiętam to tam były spore dziury. Teraz nie mam czasu się tym zająć, bo mam inne plany :-)

      Oznakowanego połączenia Karpat z Sudetami nie ma na pewno, tutaj akurat mieszkam, to wiem :-)

      Usuń
  13. https://mapa-turystyczna.pl/route/gdcb

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałaś dobra intuicję, znalazłem połączenie Sudetów z wybrzeżem! Że Śnieżki do Wąsosza można iść tak jak wskazuje mapa-turystuczna. https://mapa-turystyczna.pl/route/gdgs

    Stamtąd jest szlak zachodniej Wielkopolski, którym idziemy do Ujścia.
    Potem czerwony do jeziora Płotki, niebieskim do Piły, z Piły innym niebieskim (tu jest "problem" bo te dwa niebieskie w Pile nie mają bezpośredniego połączenia, a nie mam mapy, żeby wyszukać jakąś alternatywę) do Plytnicy. Z Plytnicy jest żółty do miejscowości Zdbice. Dalej czarny do Iłowca, niebieski do Drawska i stamtąd czerwonym szlakiem solnym do Kołobrzegu!

    OdpowiedzUsuń
  15. https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.umww.pl/attachments/article/24787/znakowane-piesze-szlaki-turystyczne-wojewodztwa-wielkopolskiego_aktualizacja.pdf&ved=2ahUKEwitvtyZuN3pAhVis4sKHRErDPoQFjADegQIBRAB&usg=AOvVaw3zv6osHSTjmcCqO81pwsgW

    Tu są fajnie rozpisane szlaki Wielkopolski, a tu zachodniopomorskie
    http://www.szlaki-zachodniopomorskie.pl/news.php

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, Bartek,
      z Rzeszowa do Leżajska są co najmniej dwie znakowane trasy. Może lepiej napisać warianty/ kombinacje tras:
      1. Rzeszowski rynek do Wzgórze Marii Magdaleny szlakiem czerwonym (im Leopolda - Lisa - Kuli), Wzgórze Marii Magdaleny Julin szlakiem zielonym (szlak zielony Wzgórze Marii Magdaleny - Nowa Sarzyna), Z Julina do Leżajska niebieskim szlakiem (Głogów Małopolski - Leżajsk szlak niebieski)
      2. Z Rzeszowa do Głogowa Małopolskiego wykorzystując żółty szlak okrężny dookoła Rzeszowa, A z Głogowa do Leżajska już niebieskim szlakiem łączącym oba miasta. Można przy okazji zaliczyć pełny Thru Hike :D...
      Gdyby połączyć to ze szlakiem Grybów - Rzeszów to można nawet wystartować z Tarnicy, pod Rzeszowem wskoczyć na rzeszowski szlak okrężny i dalej, którąś z zaproponowanych wyżej tras. Tu są opisane szlaki w okolicach Rzeszowa:

      http://www.pttk.rzeszow.pl/pag9.html

      Usuń
    2. Dzięki, świetnie wykombinowałeś!

      Usuń
  16. Wspaniała robota Agnieszka i źródło inspiracji na, w moim przypadku, rowerowe wypady. Nie rozumie dlaczego nie dodałaś Piekielnego Szlaku tak jak sugeruje jeden z forumowiczów. Z mojej strony dodałbym liczący 283 km Szlak Pieszo Konno im. Daniela Chudowskiego. Szkoda że te dawno wyznakowane szlaki w dużym stopniu zostały pokryte asfaltem i tracą na uroku. Osobiście jestem fanem Łódzkiego Szlaku Konnego, który, nie zawsze z powodzeniem, próbuje unikać asfaltu a jego Duża Pętla nadal czeka na pierwszego zdobywcę. Jeśli wybierzesz się na dobrze wyznakowany Szlak Wokół Łodzi zapraszam na nocleg w Kolumnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Naturalnie wybieram się na Szlak Wokół Łodzi i bardzo chętnie znów odwiedzę uroczą Kolumnę.
      Szlaku Piekielnego nie dodałam z tej prostej przyczyny, iż nie jest to szlak PTTK, mój wykaz dotyczy wyłącznie znakowanych jednym kolorem szlaków pieszych PTTK. Nie ma w nim więc też szlaków konnych, rowerowych ani tym bardziej samochodowych :-)

      Usuń
  17. Świetne zestawienie! Dzięki!
    Od siebie dodam (w zestawieniu nie znalazłam):
    - żółty szlak wokół Mazowieckiego Parku Krajobrazowego (177 km)
    - czerwony szlak Węgrów-Stoczek Łukowski ma przedłużenie o prawie 10 km z Węgrowa do miejscowości Miedzna

    https://mazowsze.szlaki.pttk.pl/mapa tu można podejrzeć przebiegi na Mazowszu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Właśnie wróciłam z Mazowsza (ze szlaku im. Bolesława Krzywoustego) i z przyjemnością stwierdziłam, że wzięto się za odświeżanie szlaków. Dodam Szlak Wokół Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, nie znałam go. Węgrów - Miedzna widziałam jako osobny byt, ale rzeczywiście wygląda na to, że to ten sam szlak i ma nawet nazwę "Szlak Powstań Narodowych".
      Szkoda, że mazowieckie PTTK obrało tą samą politykę co pozostałe i nie wspomina nic o tym, że szlaki kończące się na granicy województwa kontynuują się w innych, tym samym wprowadzając w błąd i powielając zamęt.

      Usuń
  18. Agnieszko, twoja lista szlaków długich powinna się wydłużyć o szlak zielony Bardo-Niemojów 105 km. w Kotlinie Kłodzkiej i kolejne przedłużenie Lubań Śląski Chobienia 231 km. zielony Pozdrawiam Grzegorz i do zobaczenia na szlaku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wiem, mam je w wersji roboczej - co do Bardo - Niemojów czekam na info odnośnie istnienia kropki końcowej, bo już o tym słyszałam od innych bloggerów latem, a w przypadku szlaku z Lubania Śląskiego też nie mam pewności czy jego przedłużanie już zakończono. Sprawdzałam w Google Street View i w Bolesławcu znaki się kontynuują :-) Miałam dorobić przypisy i w ogóle popracować nad tabelką żeby wyświetlała się też prawidłowo na telefonie... ;-)

      Usuń
  19. czyli ,,trzymasz rękę na pulsie". Brawo Ty !!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedy w twoich planach jest przejście szlaku Karpackiego. Jak można zapytać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jakimś maju prawdopodobnie, kiedy będzie najładniejsza zieleń. Czy w tym roku nie wiem, są jeszcze inne szlaki, które bym chciała przejść i nie da się wszystkiego na raz. No i jeszcze odstręcza mnie problem z zamkniętymi granicami i noclegami w słowackich utulniach, z których chciałabym skorzystać, o schroniskach nie wspominając.

      Usuń
  21. Miejmy nadzieję że nie długo świat zacznie wracać do normalności.

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam!
    Od 2 dni czytam i oglądam Twoje relacje z wypraw. Trafiłam na Twój blog po obejrzeniu filmu - relacji " Którędy droga - królowa jest jedna". Jestem pod ogromnym wrażeniem. Trudno się oderwać, choć już oczy bolą :) "Przeszłam" wczoraj z Tobą szlak nowozelandzki, posiłkując się mapami śledząc przebieg szlaku. Dziś "wędrowałam" po PCT, który bardzo mnie ciekawił, gdyż oglądałam niedawno film "Dzika droga". Cóż mogę powiedzieć - podziwiam Twoją odwagę i wytrwałość. Super się ogląda Twoje relacje, choć tylko wirtualnie.
    Dzięki za tabelę szlaków polskich. Jeden z nich przechodzi przez moją wieś, to szlak Wzniesień Moreny Czołowej. Nie przeszłam go co prawda, ale większość przejechałam rowerem. Jeśli kiedyś postanowisz nim wędrować, to zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! To miło, że trafiłaś :-) Bardzo chętnie, Szlak Wzniesień Moreny Czołowej jest na mojej top-liście. Może nie w tym sezonie, może w następnym, ale zostaw gdzieś jakieś namiary :-)

      Usuń
    2. Witaj!
      Właśnie zaglądałam w różne miejsca na blogu, w poszukiwaniu kontaktu, nie jestem w tym dobra :) Wydedukowałam, że najlepiej będzie zostawić Ci telefon w mailu.
      Czytam dziś relację ze Szwecji, tą najdłuższą i tak sobie pomyślałam... Co prawda nie jeździsz rowerem w długie trasy, ale chciałabym Ci polecić szlak rowerowy, który jest wg mnie jak najbardziej godny polecania do przejścia pieszo. Mam na myśli Greenway Naszyjnik Północy. Jeszcze do niedawna był najdłuższym oznakowanym szlakiem rowerowym w Polsce, ma 870 km. Teraz prym wiedzie osławiony Green Velo biegnący na wschodzie kraju. Różnice miedzy nimi są jednak ogromne - bo Green Velo - skoro osławiony, zatem często uczęszczany. Mnóstwo na nim rowerzystów. Tymczasem Naszyjnik Północy w całości przejechało bardzo niewielu rowerzystów.
      Wyznaczony został ok 20 lat temu. Niektóre gminy utrzymują oznaczenia w świetnym stanie, większość jednak słabo o nim pamięta. Są rejony, gdzie z entuzjazmem witaliśmy stare, prawie 20-letnie już znakowania, zatarte i ledwie widoczne. Jest kilka miejsc, gdzie można jeszcze cudem odnaleźć znaki, ale drogi już nie ma, zarosła. Z trudem przedzieraliśmy się przez krzaki i łąki po bezdrożu. Jest wiele miejsc zupełnie nienadających się na rower - piachy, bruk, zarośnięte drogi... Za kilka lat nawet resztek oznakowania się nie odnajdzie, a szkoda. Patrząc na Twoje wędrówki jestem przekonana, że to byłoby dla Ciebie super wyzwanie, a rejony są przepiękne i często zupełnie dzikie.
      Można o nim poczytać w internecie. Oczywiście wydane zostały także mapy papierowe, całościowa i powiększone kolejne etapy, ale są prawie nie do zdobycia, bo nie było kolejnych wydań. Szlak jest także świetnie oznaczony w aplikacji mapy.cz. Na zachętę załączam interaktywną mapę szlaku. https://wirtualneszlaki.pl/szlaki-rowerowe/greenway-naszyjnik-polnocy-szlak-rowerowy
      Największym minusem dla Ciebie będzie zapewne duża ilość kilometrów asfaltami. Ale może kiedyś skusisz się na rower :)

      Usuń
    3. Ciekawe! Kto wie, może mnie kiedyś najdzie na rowerową eskapadę - ten szlak wygląda naprawdę fajnie. Zanim zaczęłam chodzić jeździłam na rowerze, więc nie jest mi ten temat zupełnie obcy. Niestety kolana mi na rowerze wysiadają kompletnie i nie powinnam. A pieszo muszę najpierw zaliczyć tabelkę powyżej :-)

      Usuń
  23. Witam, szukając jakiegoś szlaku na Pomorzu trafiłam na Twoją relację ze szlaku po Wzgórzach Szymbarskich, no i mnie wciągnęło na dobre. Zakochana jestem od lat w górach, ale mieszkając na Kaszubach nie zawsze mogę pozwolić sobie na łażenie po nich, więc zaczęło się poszukiwanie innych alternatyw bliżej. Nie spodziewałam się w najmniejszym procencie, że tyle pieknych szlaków jest w Polsce! Dzięki za to zestawienie, podpowiedzi. To naprawdę kawał dobrej roboty!
    W obecnej sytuacji Pozostaje nam odkrywanie właśnie polskich szlaków, ale jak widać, jest co robić!
    Śledzę Twoje wyprawy, które są dla mnie inspiracją i dają niesamowitą motywację do wyjścia na wędrówkę.
    Jęśli będziesz gdzieś w okolicach Borów Tucholskich, Wybrzeża, to moze uda się jakiś odcinek przejść razem? Byłoby super! Póki co pozdrawiam. No i do zobaczenia być może na szlaku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć. Dzięki! Pomorze i Kaszuby są świetne. Zazdroszczę jezior! Dobre towarzystwo jest zawsze mile widziane, więc czemu nie. Chwilowo wybieram się gdzie indziej, ale prędzej czy później zawitam znów na polskiej północy. Najbardziej mi teraz chodzi po głowie Szlak Kopernikowski, ale to bardziej Warmia i kujawsko-pomorskie. Pozdrawiam!

      Usuń
  24. Cześć!
    Dołączam się do powyższych podziękowań za przedstawiony wykaz, co w moim przypadku stało się inspiracją i podstawą do tworzenia własnej listy szlaków długodystansowych w Polsce (aczkolwiek niewykluczone, iż pozwolę sobie zapożyczyć Twoją ;), ponieważ nie wiem jeszcze ostatecznie, jakimi kryteriami będę się kierował, a powyższe wydają się całkiem dobre)

    Po prześledzeniu tej listy, chciałbym zaproponować dodanie do niej trasy (a w zasadzie nawet dwóch) ze swojego podwórka (Dolny Śląsk)

    Pierwsza wydaje się dosyć jasna, a mianowicie mam na myśli nieujęty w powyższym zestawieniu niebieski szlak ze Starego Dworu do Grabowna Wielkiego. Jego przebieg można prześledzić tutaj https://mapa-turystyczna.pl/route/ipl3 Całkowita długość wynosi ok. 240km, co w powyższym wykazie dawałoby mu całkiem zacną, dwunastą pozycję. Szlak wiedzie częściowo przez bardzo ciekawe rejony Stawów Milickich (czasami przebąkuje się o otworzeniu na tym terenie parku narodowego) więc z pewnością warto go przemierzyć.

    Z drugą propozycją jest nieco bardziej złożona sprawa. Chodzi o czerwony szlak z Orzeszkowa do Biskupic Oławskich. Nominalnie szlak ma ok.143km Niestety na mapie turystycznej pokazany jest tylko odcinek do Dobroszyc (ok. 86km) https://mapa-turystyczna.pl/route/i816 Podobnie szlak pokazany jest na stronie mapy.cz

    O tym, że sprawa może wyglądać nieco inaczej, świadczy kilka przesłanek. Po pierwsze, dalszy odcinek z Dobroszyc do Biskupic pokazany jest na mapie "Powiat oleśnicki dla aktywnych". Jestem w posiadaniu wydania tej mapy z roku 2016 i trzeba uczciwie przyznać, iż przy szlaku tym jest uwaga: brak oznakowania. Ale to - jak zostało wspomniane - stan sprzed pięciu lat (a pewnie nawet wcześniejszy); ponadto ten napis pojawia się zarówno za jak i PRZED Dobroszycami...

    O tym, że oznaczenia w terenie jednak mogą istnieć na całej długości szlaku, pośrednio dowodzą strony internetowe miasta Bierutów (przez który ów szlak przechodzi) https://www.bierutow.pl/asp/pl_start.asp?typ=14&menu=30&strona=1&sub=11 oraz wspomnianych wyżej Dobroszyc https://www.dobroszyce.pl/o-gminie/turystyka gdzie istnieją opisy tego szlaku. Zakładam, że nie byłyby one tam wspominane, gdyby fizycznie w terenie nie istniały.

    Niestety, ze względu na pandemię, nie mam możliwości zweryfikowania stanu rzeczy osobiście w terenie (jestem daleko poza Polską), ale z pewnością postaram się to zrobić, gdy tylko pojawi się taka możliwość :)

    Oczywiście obydwa szlaki są pod opieką PTTK http://ktpzg.pttk.pl/pliki/Wykaz_szlakow_dolnoslaskie.pdf

    Do zobaczenia na szlaku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już gdzieś wyżej przyznałam, że przestałam panować nad tym, co się dzieje w dolnośląskim. Niedługo będzie tam więcej szlaków niż w USA :-). Szlak do Grabowna dopiszę, spróbuję znaleźć kropki w open street map. Widziałam go tylko jako krótszą wersję. Szlak do Biskupic Oławskich będę mieć na oku, być może spotkał go los wielu innych szlaków i został skrócony, choć to się dolnośląskiemu rzadko zdarza - tam się przecież tylko przedłuża :-) Niestety nowe wydania map często zawierają stare dane na temat szlaków, więc nie traktowałabym tej mapy jako 100% wiarygodnego źródła. A opisy gmin to już w ogóle, totalnie niewiarygodne, gminy często przepisują informacje bez sprawdzania. Trzeba będzie zobaczyć w terenie...

      Dzięki za uzupełnienie i do zobaczenia na szlaku!

      Usuń
    2. Stan na 5.09.2022 - na mapa-turystyczna szlak z Dobroszyc do Biskupic olawskich jest już oficjalnie zaznaczony w całości i łączy się z odcinkiem Dobroszyce-Orzeszków :)

      Usuń
  25. Niezła lista :) Ponownie na nią trafiam po czasie. U mnie jak na razie 10 szlaków które przeszedłem. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie klepnęłam 16-ty :-) Powodzenia i do zobaczenia na szlaku!

      Usuń
  26. W takim razie czekam na film na YT. Mój 11-ty będzie w kwietniu. Od lutego staram się robić jeden szlak w ciągu miesiąca. Do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to może trafimy na ten sam :-) Swoją drogą ostatni raz jak spotkałam innego wędrowca przechodzącego ten sam szlak to chyba było w 2016 na Szlaku Orlich Gniazd ;-)

      Usuń
  27. Szlak Kaniwola - Kraśnik jest w całości w województwie lubelskim. Kaniwola jest na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim, a Kraśnik ociera się o północno-zachodnie kresy Roztocza. Byłaś od niego niedaleko bo w Szastarce. Pozdrawiam!
    Turysta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie, już poprawiłam. Przez Kraśnik wracałam ze szlaku Gołoszyce - Annopol, była to tak skomplikowana podróż, że musiało mi się coś pokręcić ;-)

      Usuń
  28. Agnieszko Jest kolejny szlak do twojej listy.!? Ząbkowice Śląskie PKP - Sobótka Zachodnia stacja kolejowa
    kolor niebieski 113,2 km. Powstał on przez połączenie dwóch szlaków wstawiając krótki łącznik niebieski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! I znowu dolnośląskie. Na mapie widzę, że możliwe byłoby dalsze przedłużenie do Wrocławia, gdyby wyznakowali te 3 km do Sobótki, bo dalej też jest szlak niebieski. Idę o zakład, że niedługo to nastąpi :-)

      Usuń
  29. Kąty Wrocławskie-Uraz szlak zielony 217 km..
    I kolejny do listy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest na liście od początku (jako Uraz - Kąty Wrocławskie), musiałeś przeoczyć :-)

      Usuń
  30. Warszawska Obwodnica Turystyczna według różnych źródeł wynosi ok. 236 do 255 km.I zatacza krąg wokół stolicy. Gorąco polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, zaplątały mi się jakieś stare dane. Według portalu mazowsze.szlaki.pttk.pl WOT ma 207,2 km. Szkoda, że nie jest to pełny krąg (bez Kampinosu!), ale wszyscy chwalą ten szlak.

      Usuń
  31. Jest z Kampinoskim Parkiem Narodowym, tylko oznakowany bodaj że trzema kolorami. Biegnie z Zaborowa do Leszna, i dalej przez mniejsze miejscowości do Modlina. W internecie są gpx-y do pobrania. Niestety w okresie letnim, idąc przez KPN towarzyszą nam komary.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wiem o co chodzi, faktycznie przedłuża się WOT włączając do niego szlaki oznaczone innymi kolorami. Mój wykaz dotyczy jednokolorowych szlaków, ale dodam przypis i objaśnię, że trasę można przedłużyć. Przeszłam jakiś czas temu żółty szlak przez z Leoncina do Leszna i bardzo mi się podobało (w październiku komarów nie ma :-)).
      Podobny problem jest ze Szlakiem Dookoła Wrocławia, gdzie jest czarny łącznik i teraz chyba to samo ze szlakiem nad Biebrzą, gdzie trasa została rozerwana.

      Usuń
  32. Psst, czerwony szlak Pułtusk-Sadowne Węgrowskie z tego co mi wiadomo ma nazwę, jest to Szlak Puszczy Białej i Kamienieckiej ;) Wybieram się na niego w przyszłym tygodniu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, no to cieszę się bardzo, wszystkie szlaki powinny mieć nazwy. Dodam przy najbliższej okazji. Przyjemnej wędrówki!

      Usuń
    2. Uwinąłem się elegancko w 4 dni. Szlak oznakowany jest w przeważającej większości bardzo dobrze, przy czym jest kilka rozbieżności między mapą (używałem dwóch, "Puszcza Biała – część zachodnia" + "Puszcza Biała – część wschodnia" od WZKart-u z 2015 r.) a rzeczywistością. Śmigałem z zachodu na wschód, jakbyś zamierzała go robić, napisz do mnie na bartosz.bukowski@me.com, podzielę się wiedzą (jest czym, wytyczyłem drogę zastępczą Brańszczyk-Kamieńczyk). Infrastruktura turystyczna zerowa, sklepy dość rzadko.

      Usuń
    3. No to gratulacje :-) Oznakowanie to miła niespodzianka! Szkoda że nie ma wiat. W razie potrzeby odezwę się, dzięki.

      Usuń
  33. Tak, sobie siedzę i przepisuję ów szlaki. Super lista i życzę powodzenia w jej realizacji. Tak tylko nie mogę się do patrzyć Szlaku granicznego który ma podobno 425 km i Szlaku Via Regia który ma podobno 925km.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szlakiem Granicznym nazywa się czasem graniczny odcinek Szlaku Karpackiego (który tak naprawdę nie ma nazwy). Na chwilę obecną 428 i jak już wiesz zaliczony:-) Via Regis to Camino, a nie szlak PTTK, więc na liście nie będzie

      Usuń
  34. Witam,
    Jestem pełen podziwu dla Twojej pracy, a jeszcze większej dla przemierzania tych szlaków pieszo. Ja poruszam się tylko rowerem i gdy szukam zaginionych znaków ogarnia mnie oczywista frustracja. Jest ona pewnie niczym gdy taki szlak przemierza się pieszo.
    Jednak zdecydowanie preferuję szlaki PTTK od rowerowych, gdyż te drugie są chaotyczne, często robione na siłę, gdyż gmina musiała coś zrobić, albo ulegają skasowaniu jak chociażby „pętle mazurskie” (okolice Rucianego, Krutyni. Tych tras już nie ma, zniknęły. Sa już tylko na mapach)
    Rowerem to się pewnie nie liczy i nie chcę Cię ubiegać w opisach, ale zaliczyłem ostatnio czerwony szlak mazurski. Na mapie prezentuje się obiecująco i ma dużo wspólnego przebiegu z „Mazurską Pętlą Rowerową (w budowie)”. Na szczęście tej pętli wciąż nie budują, dzięki temu krajobrazu nie psuje kostka bauma i żółte barierki. Niestety ale budowanie ścieżki rowerowej jest świetnym pretekstem i okazją by używać bez opamiętania tego betonu i żelastwa. Ale do rzeczy, szlak na całej długości jest a właściwie nie jest oznaczony. Jedyny nowy znak to kółko w Węgorzewie. Miałem dobrą mapę, więc poruszałem się cały czas po szlaku, jednak w terenie znaki były albo bardzo stare, albo malowane z użyciem złej farby, która blednie. Tak jest na odcinku między Mikołajkami a Piszem.
    Dodam jeszcze, że szlak ten jest strasznie nudny. Prawie na całej długości jest asfalt. Jedyną przyjemną odmianą jest rezerwat Sztynort, jedyne miejsce na szlaku gdzie poczuć można dzikość lasu. I może jeszcze przesmyk przez zatoczkę Skanał (między Rynem a Mikołajkami). Cała reszta jest monotonna, leśne odcinki stanowią może 10 % i niestety ale coraz bardziej są to lasy gospodarcze;( krajobrazy morenowe nie wiedzieć czemu nie powalają tak jak chociażby w Zachodniopomorskiem. No ale szlak zaliczony. Na długo zapamiętam ten moment gdy w Piszu przy zrujnowanym dworcu wypatrzyłem na latarni kółko. Ledwo widoczne, ale na pewno to było to. Z namaszczeniem dotknąłem je niczym przycisku kończąc tym samym wycieczkę po czerwonym szlaku mazurskim.
    Z przedstawionych w tabelce szlaków znam żółty wokół Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Nie spotkałem go na żadnej znanej mi mapie papierowej, jest natomiast w wersji cyfrowej mapy PTTK Mazowsze.
    Powiem szczerze, nie rozumiem po co on powstał. Cały Mazowiecki Park Krajobrazowy jest bogaty w szlaki, dodatkowo przebiega przezeń Warszawska Obwodnica Turystyczna (znaki czerwone). Oznakowanie jest dziwne, pozbawione intuicji i logiki do jakiej się przyzwyczailiśmy. Coś jest nie tak. Każdy to zauważy, kto zna szlaki nizinne.
    Przy autostradzie A2 jest totalny galimatias. Szlak się rozdwoił, i jeden wariant się urywa po 5 km!
    Szlak mimo że jest dość nowy, to niektóre znaki wyglądają na bardzo stare (może znów zła farba). Na kilku odcinkach szlak ten wchłonął istniejący żółty szlak nadwiślański.
    Niebieski szlak Mniszew - Janowiec nad Wisłą. Oznakowanie jest, albo nie ma. Odnowione, albo stare. Nie mniej jednak jest to bardzo przyjemna trasa, obfitująca w typowe mazowieckie krajobrazy. Ale na szczęście te pozbawione współczesnej brzydoty. Większość map papierowych wydłuża ten szlak do Solca nad Wisłą, czy Zemborzyna, ale w terenie koniec jest w Janowie na pięknej starej lipie.
    Nie zauważyłem, albo przeoczyłem. Szlak zielony Zwoleń-Kock. Ma około 130km Przebiega przez Dęblin. Po stronie Mazowsza ma on oznaczenie MZ-152-z na odcinku Zwoleń - granica województwa na Wiśle (58km), na Lubelszczyźnie od Wisły do Kocka LU-152-z ma 72 km. Zatem mamy tutaj jeden szlak długodystansowy. Znam odcinek od Dęblina do Zwolenia. Jest on w trakcie odnawiania. W okolicach Wisły bardzo stare znaki, dalej od lasów kozienickich jest lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam! Dzięki. Przejechałam też kiedyś Szlak Wielkich Jezior Mazurskich rowerem prawie w całości, stąd mam pewność, że faktycznie istnieje. Było to jeszcze przed zmianą przebiegu szlaku wzdłuż Jeziora Tałty (kiedyś biegł wysokim, widokowym brzegiem). Tak jak piszesz, to się nie liczy, więc mam zamiar przejść go pieszo. Niestety, nie jest to perła szlaków nizinnych - za dużo asfaltu. Ale nie ma chyba wyboru - na Mazurach asfaltu jest sporo. Bardzo się cieszę, że znalazłeś przynajmniej kropkę - w takim razie będę jej również poszukiwać :-)

      Szlak Wokół Mazowieckiego PK podrzuciła mi czytelniczka, jeszcze nie weryfikowałam jego istnienia w terenie. Być może nie znakowało go PTTK tylko ktoś po uzgodnieniu użył PTTKowskich znaków (gminy, jakiś klub turystyczny?).

      Fajnie, że Mniszew-Janowiec jest ładny, z mapy wydawał mi się taki sobie.

      Szlak Zwoleń-Kock jest od początku na liście (123 km wg. innych źródeł), przeoczyłeś :-)

      Usuń
  35. Witam,
    Kock-Zwoleń... Jest, alei zarówno ja przeoczyłem, jak i Ty popełniłaś błąd:) u Ciebie w spisie ma kolor żółty, a w rzeczywistości jest zielony, na mapach, drzewach, słupach....
    Przy okazji.... byłem ostatnio na Suwalszczyźnie, urzeczony mapą ExpressMap pod tą samą nazwą. Przepięknie to się zapowiadało, ale w rzeczywistości stan tych wszystkich szlaków jest katastrofalny, jedynie na terenie Wigierskiego Parku Narodowego i Suwalskiego Parku Krajobrazowego w miarę sensownie można się poruszać.Cala reszta niestety zdziczała, zarosła, zniknęła. Wyjątkiem jedynie może być Mazurski Gigant, ale po nowych znakach w okolicach Gołdapi, trudno powiedzieć jak dalej... Szkoda, bo sieć szlaków zapowiadała cudowne kombinacje wycieczek po tych nizinnych, lecz pagórkowatych terenach.
    Czy ktoś może wie jak w rzeczywistości ze znakami na szlaku niebieskim Łochów PKP-Knychówek? Przymierzam się....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemaluję go po powrocie z Chorwacji :-) Niestety Suwalszczyzna, podobnie jak Mazury ma jedne z najbardziej zaniedbanych szlaków, choć taki potencjał. Suwalski Gigant nie został odświeżony z tego co wiem, a przebieg ma archaiczny, asfaltowy :-( W okolicach parków narodowych jest oczywiście dużo, dużo lepiej. Mam tu na myśli Wigierski. Łochów-Knychówek - nie mam pojęcia. Pozdrawiam!

      Usuń
  36. Udało mi się właśnie potwierdzić w terenie przebieg pieszego wariantu Szlaku Śladami Przygód Dobrego Wojaka Szwejka z Przełęczy nad Radoszycami do Krościenka k/Ustrzyk Dolnych - 131 km :) To wprawdzie nie jest szlak pttk-owski, ale może kiedyś pokusisz się o jakiś suplement do swojego zestawienia ;) Znakowanie w każdym razie dość podobne do klasycznego z pttk - trzy paski, w środku kolor (w tym przypadku czarny), ale na zewnątrz nie biały tylko żółty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, no to gratuluję ukończenia szlaku. I powiem, że mi ulżyło, że to nie PTTK :-) Lista szlaków PTTK jest już zdecydowanie wystarczająco długa!

      Usuń
  37. Witam i pozdrawiam

    Proponuje dodać do listy 225km z Piekła do Nieba :D To raczej nowo powstały szlak fajna strona internetowa szlaku. Pozdrawiam Darek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Odrzuciłam go na wstępie, bo nie jest to znakowany jednym kolorem szlak PTTK. Oczywiście jest fajny, po prostu nie mieści się w zestawieniu, już ktoś wyżej się o niego upominał :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  38. Witam! Szlak Nadbużański biegnie z Hrubieszowa do Dołhobyczowa co może mu dodać ok 40 kilometrów. Według PTTK w Lublinie ma on 372 km.
    http://www.ktp.lublin.pttk.pl/index.php/17-szlaki/30-lu-263-c

    Jego niepełny przebieg jest na OSM:
    https://hiking.waymarkedtrails.org/#route?id=12345910
    i na mapie-turystycznej:
    https://mapa-turystyczna.pl/trail/szlak-nadbuzanski-t7s

    Pozdrawiam,
    J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jakaś nowa zmiana, jak przechodziłam ten szlak to w Hrubieszowie znaki się nie kontynuowały w drugą stronę. Czyżbym musiała wybrać się tam dorobić tą 40kę? Problem z tym szlakiem jest taki, że oznakowania nie odświeżano od lat 70-tych. Po przejściu dowiedziałam się o abstrakcyjnych zmianach przebiegu, wiadomych tylko działaczom PTTK - nie zaznaczonych ani w terenie, ani na mapach... Zobaczę na Google Street View czy coś widać w Dołhobyczowie. Wybieram się wiosną w lubelskie, więc może będzie okazja to zweryfikować.

      Usuń
    2. W Hrubieszowie szlak przechodzi dalej za dworzec kolejowy i kontynuuje w stronę Dołhobyczowa. Na mapie PPWK jest on obcięty, co pewnie Was zmyliło, ale tak jest często na starych mapach że szlaki ucinają się w miejscach granic arkuszy. Na dowód kilka zdjęć z Google:

      https://www.google.pl/maps/@50.7989825,23.9155873,3a,15y,141.11h,89.57t/data=!3m6!1e1!3m4!1sB9C51kiWHZyEA7uHcf6PQQ!2e0!7i13312!8i6656

      https://www.google.pl/maps/@50.6776988,24.0621639,3a,75y,201.5h,87.56t/data=!3m8!1e1!3m6!1sAF1QipPWj7X-6gwOVDLvefh7K1wcfOhJei1cCe4qi3cF!2e10!3e11!6shttps:%2F%2Flh5.googleusercontent.com%2Fp%2FAF1QipPWj7X-6gwOVDLvefh7K1wcfOhJei1cCe4qi3cF%3Dw203-h100-k-no-pi-0-ya194.2865-ro-0-fo100!7i4608!8i2304

      https://www.google.pl/maps/@50.5853547,24.0345297,3a,37.8y,295.33h,88.79t/data=!3m7!1e1!3m5!1siR8H-qDrmopoWTDJ2cO_3g!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fpanoid%3DiR8H-qDrmopoWTDJ2cO_3g%26cb_client%3Dmaps_sv.tactile.gps%26w%3D203%26h%3D100%26yaw%3D148.00867%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i13312!8i6656

      I oficjalna informacja w spisie PTTK:
      http://ktpzg.pttk.pl/pliki/Wykaz_szlakow_lubelskie.pdf

      Usuń
    3. Patrzę teraz na mapę, z której korzystaliśmy (WZKart arkusz Zamość) i Hrubieszów znajduje się w środku arkusza, więc nie ma mowy o obcięciu. Na miejscu długo poszukiwaliśmy i innych znaków, i kropki. Ten na latarni był na pewno jedyny w okolicy (i znajdował się dokładnie tam, gdzie szlak zaczynał na mapie). Na zalinkowanych zdjęciach znaki są nowiusieńkie. Myślę więc, że szlak został przedłużony już po naszym przejściu. Po 50 latach od ostatniego znakowania! Pamiętam, że te nieliczne znaki w Hrubieszowie były jedyne przez długi czas, bo dalej w terenie nie było nic... Cieszę się że przedłużyli, zmienię dane na liście i na wiosnę wybiorę się przejść brakujący odcinek. Dziękuję za info.

      Usuń
    4. Zdjęcia z Google Streetview zostały wykonane w 2012 roku, więc wtedy faktycznie szlak mógłby być świeżo odmalowany.
      Na starym spisie szlaków PTTK z 2002 roku szlak prowadzi do Hrubieszowa PKP:
      https://szlaki.pttk.pl/spis/04.html

      Na tej broszurze z 2007 roku szlak nie kończy się w Hrubieszowie przy dworcu PKP, ale idzie dalej do Gródka:

      https://web.archive.org/web/20101119024107/http://lubelskie.pl/img/userfiles/files/PDF/Szlaki_Piesze_Lubelszczyzny2.pdf

      Spis szlaków z 2011 pokazuje już obecny przebieg do Dołhobyczowa.

      Usuń
    5. To bardzo dziwne - w czerwcu 2014, kiedy wędrowaliśmy, nie było ani jednego nowego znaku! Zrobiłam zdjęcia prawie wszystkich znaków, tak rzadko się je widywało. Bardziej zgadywaliśmy przebieg. Ale na jednym odcinku, na którym używaliśmy mapy turystycznej (Włodawa) na tej mapie był inny przebieg szlaku niż na wojskowej. Tyle że nie było odpowiadających temu przebiegowi znaków w terenie. Stąd właśnie moje przekonanie o tym, że PTTK działa, tylko nie w terenie.
      Ten link z archiwum mi się nie otwiera. Ale chyba wiem o co chodzi - mam starą broszurę, na której kończy się w Hrubieszowie. Na tej samej broszurze Szlak Wyżynny biegnie z Kazimierza do Dorohuska. Potem został skrócony do Chełma.
      Tajemnicza sprawa, prawie jak losy bursztynowej komnaty...

      Usuń
  39. Szlak Gołoszyce - Annopol biegnie dalej do Bidaczowa Starego jako "Szlak Walk Partyzanckich". To jest ten sam szlak mający ten sam symbol "SW/LU/PK-23c".
    https://hiking.waymarkedtrails.org/#route?id=2185944

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam z nimi problem - to nie takie proste. Historia tego szlaku jest odrębna - kiedyś kończył się w Piotrowicach i nie dochodził do Annopola, a z kolei Szlak Walk Partyzanckich nie był podzielony na dwie części i cały był znakowany na czerwono, a nie jak teraz na czerwono i potem na czarno. Zastanawiam się nad połączeniem ich w wykazie. W Annopolu rzeczywiście nie ma kropki, ale to trochę bez sensu, bo Gołoszyce-Annopol nie ma nic wspólnego z walkami partyzanckimi. Moim zdaniem powinni Szlaki Walk Partyzanckich na powrót połączyć, a Gołoszyce zostawić w spokoju.

      Usuń
    2. Tyle że oficjalnie wg spisu PTTK to jest jeden i ten sam szlak o numerze "23c". Widnieje on na spisie w trzech województwach:
      http://ktpzg.pttk.pl/pliki/Wykaz_szlakow_lubelskie.pdf
      http://ktpzg.pttk.pl/pliki/Wykaz_szlakow_podkarpackie.pdf
      http://ktpzg.pttk.pl/pliki/Wykaz_szlakow_swietokrzyskie.pdf

      Czasami szlaki są nazwane tylko na konkretnym odcinku jak na przykład szlak Rzeszów-Grybów. Nosi on nazwę im. Kazimierza Pułaskiego ale tylko na odcinku w Beskidzie Niskim.

      Usuń
    3. Na PTTK nie ma rady...
      Jak zaczynałam konstruować listę to nie wszystkie województwa miały takie wykazy. Przechodziłam go w 2017 roku, w przekonaniu że Partyzanckie stanowią osobny byt. Zresztą nadal tak uważam, ale listę muszę zaktualizować w takim razie.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Kilka dni temu przeszłam czerwony partyzancki ze Starego Bidaczowa do Annopola. Wszystko jedno czy jest na Twojej liście czy nie (chyba nie ma), gorąco polecam Ci go przejść. Jest cudownie leśny. Asfaltu minimum, tylko dwa dłuższe kawałki, poza tym tyle, żeby przejść przez tereny zabudowane. Dla rowerzystów chyba mało atrakcyjny, a pieszych turystów to już się w ogóle nie spotyka na szlakach nizinnych. W każdym razie ludzkość występuje tam tylko w rezerwacie Imielty Ług (przepiękny, z dwoma platformami widokowymi nadającymi się idealnie do wiadomego celu ;)) a reszta autochtoniczna we wsiach. Może jesienią wysypie się trochę za grzybami... Tymczasem pozdrawiam już z Wielkopolski :)

      Usuń
    6. Przeszedlem w zeszlym roku w polowie maja, w drugą stronę, Annopol - Bidaczów St. Bardzo ladny, odcinek przez Lasy Janowskie baaaardzo mi się podobal. Może nawet w tym roku jesienią bym kontynuowal Szlakiem Partyzanckim czarnym, Bidaczów St - Tomaszów Lub., zobaczy się, ale Annopol - Bidaczów St. również polecam.

      Usuń
    7. Jak wygląda przejście szlaku w okolicy Zaklikowa? Wg mapy Compassu "Lasy Janowskie" szlak przebiega przez teren poligonu wojskowego. Czy jest tam zakaz wstępu? Czy może szlak omija poligon?

      Usuń
    8. Nie wiem, nie przeszłam jeszcze tego szlaku, ale widzę na mapie, że w razie czego bez problemu można ten krótki odcinek obejść przez Nowe Baraki

      Usuń
    9. Dopiero dzisiaj zobaczyłam to pytanie. Nie wiem, czy aktualne, ale informacja może przyda się innym zainteresowanym. Szlak rzeczywiście przechodzi przez teren wojskowy. Na wejściu jest tradycyjna tablica z zakazem wstępu, ale znaki szlaku nie są usunięte ani zamalowane, nie ma też żadnego przekierowania, więc uznałam, że jest to przejście legalne i bezpieczne. Zresztą szlak nie wchodzi na poligon, tylko idzie lasem obok. Przeszłam spokojnie nie spotkawszy nikogo.

      Usuń
  40. Nowy szlak "Piekielny Szlak" 225 km z Nieba do Piekła (koło Końskich) lub odwrotnie województwa świętokrzyskie i łódzkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, już chyba 10 razy wyjaśniałam czemu nie ma go i nie będzie na mojej liście

      Usuń
  41. Myślę, że Szlak im. Franciszka Łęgowskiego możesz na tej liście wydłużyć do Samborowa.
    Olsztyński PTTK jakoś nie używa powyższej nazwy, ale numery "seryjne" kuj-pom i war-maz części szlaku są zbieżne, zatem jest to wg mnie ten sam szlak.
    Ponadto na starcie w Samborowie jest szlakowskaz z kilometrażem na Toruń, a po drodze przez Radomno, Łąkorek, Ostrowite nie stwierdziłem nigdzie kropki, która dowodziłaby, że są to 2 różne szlaki. :)
    No i na mapy.cz jest tak podpisany od Torunia do Samborowa, o ile to w ogóle jakiś argument.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info, przyjrzę się! Ciągnie mnie w tej okolice, ale chyba nie dość dokładnie się przyjrzałam. Z tego co wiem że ten szlak powstał jako część E11.

      Usuń
    2. Jeszcze znalazłem taki szlak: WM-234z (PL-234z), Ogródek - Tama, długość 118 km
      Szersze info pod linkiem: http://mapa.egoturystyka.pl/index.php/opis-1326-Szlak+zielony+nr+6+.html

      Usuń
    3. Dziękuję za informację! Faktycznie, nawet w spisie PTTK pojawił się taki szlak, zarówno warmińsko-mazurskim, jak i podlaskim (PL-234-z). Super! Nie widzę go na żadnej mapie niestety, jakiś strzępek na mapie Lasów Państwowych tylko, ale zaraz go dodam u siebie. Fajnie, że jest, bo warmińsko-mazurskie wygląda dość mizernie - taki potencjał, a tak mało szlaków.

      Usuń
    4. Jeśli chodzi o mapę, to jakieś 2/3 tego szlaku można znaleźć na mapach Compassu ("Suwalszczyzna", "Mazury Północne"). Ogółem polecam ich mapy do nawigowania po war-maz - udostępniają swoje mapy w wersji online.

      Usuń
    5. Dawniej często korzystałam z map Compassu, ale złościłam się, że są nieaktualne. Na Mazury zawsze jeździłam z taką starą mapą PPWK, jest na niej zaznaczony Wielki Szlak Mazur Garbatych, co do którego mam obawy, że go zlikwidowano, a byłoby mi strasznie żal. Możliwe, że zarówno ten jak i zapodany przez Ciebie zielony nie istnieją - na mapie Compassu zielony przez Wilkasy prowadzi do Gołdapi i wchłonął część Wielkiego Szlaku Mazur Garbatych (tak jest też na mapie Lasów Państwowych).

      Usuń
  42. Co do Wielkiego Szlaku Mazur Garbatych, podzielam Twoje obawy. Według oficjalnego spisu żółty szlak z Ełku kończy się obecnie w Czerwonym Dworze, po 52 km, docierając do zielonego Szlaku Mazur Garbatych Jasieniec-Stańczyki, który to wydaje się bardzo atrakcyjny, ale on z kolei nie dobija do 100 km.
    Jakby co podany przeze mnie zielony jest innym szlakiem (też przebiega przez miejscowości Szeszki i Wilkasy, co może być mylące, ale to inne Szeszki i Wilkasy). Przy nim byłbym dobrej myśli, bo nawet jeśli oznakowanie w terenie ma marne, to jednak figuruje w aktualnym spisie szlaków, co napawa optymizmem, że może zostać odświeżony.
    Z map Compassu korzystam zwykle pomocniczo tam, gdzie mapy.cz nie mają danych, żeby mieć chociaż zarys przebiegu szlaku, a reszta wychodzi w terenie. A to, że potrafią jak gdyby nigdy nic umieścić na mapie jakiś kompletnie zapomniany i porzucony szlak w całości jego przebiegu uważam za osobliwą zaletę. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha! Inne Szeszki i Wilkasy - to zmienia postać rzeczy. Nic tylko muszę się przejść i zobaczyć na własne oczy :-)

      Usuń
  43. Jeszcze jeden dorzucę: Mielno - Kruszwica (czerwony, 152 km wg PTTKów, wielkopolskie/kujawsko-pomorskie; kod:WK-208-c/KP-208-c).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. To wspaniała wiadomość! Ewidentnie nowy szlak (a raczej nowe przedłużenie), który zastąpił dawny czerwony szlak z Gniezna do Kruszwicy. Zawsze strasznie żałowałam, że ma tylko 89 km i nie mieści mi się do spisu, a to taki ciekawy region (kolebka Państwa Polan itd. :-)). Widzę, że M-K pojawił się zarówno w spisie wielkopolskim jak i kujawsko-pomorskim na ktpzg.pl, ale już na wktp.pttk.pl wciąż jest tylko ten 89-kilometrowy.

      Usuń
  44. Twoja lista jest jedną z moich ulubionych (a lubię listy wszelkiego rodzaju i kolekcjonuję ich ogromne ilości :P), wracam do niej co jakiś czas, żeby zainspirować się przed kolejnym wyjazdem i zawsze jakiś nowy pomysł się pojawia :)
    Zastanowiłabym się jeszcze nad niebieskim Szlakiem Rezerwatów Przyrody na terenie woj. łódzkiego i śląskiego (ŁD-102-n/SL-102-n). Według PTTK ma 98,3 albo 101 km http://ktpzg.pttk.pl/pliki/Wykaz_szlakow_slaskie.pdf
    http://ktpzg.pttk.pl/pliki/Wykaz_szlakow_lodzkie.pdf
    https://szlaki.pttk.pl/lodzkie/013.html#rezerwaty

    Mapa-turystyczna pokazuje za to 100,7. Minimalnie, ale setka przekroczona :)

    Pozdrawiam i do zobaczenia gdzieś na szlaku!
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :-)
      O, faktycznie trzeba będzie rozważyć, a najlepiej sprawdzić w terenie czy przebieg jest taki jak na mapie turystycznej. Jest kilka fajnych szlaków tuż poniżej 100 km, które z żalem musiałam odrzucić.
      Pozdrawiam, do zobaczenia na szlaku!

      Usuń
  45. Witam ponownie, powrócę do szlaku Kock - Zwoleń (zielony ~ 140km.) Zaliczyłem wreszcie brakujący odcinek Kock - Dęblin. Oczywiście rowerem;( Na pieszą wędrówkę nie polecam, na tym odcinku 90% asfaltu. Znakomite oznakowanie; nowiutkie, czytelne i zgrabne znaczki. Przy okazji w okolicy natknąłem się na coś ciekawego; szlak czerwony Kock - Wiszniewice ~ 110km. Chyba coś nowego, jakby przedłużony LU 5513c (Kock - Radzyń Podlaski)?
    Aktualizacja Suwalszczyzny z maja br; szlaki wciąż nie odnawiane;(
    Jeśli planujecie wycieczki na postawie pięknej mapy z mnóstwem szlaków, to ehhh... w terenie znaków trudno się doszukać, oprócz Suwalskiego PK i Wigierskiego PN, nie wiem jak w Puszczy Augustowskiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kock - *Wisznice, poprawiam swój błąd. Ale dystans bez zmian, powyżej setki;)

      Usuń
    2. Czyli można się będzie śmiało wybrać na odnowiony szlak, mimo asfaltu. Po powrocie z Norwegii przyjrzę się temu czerwonemu, to ciekawe, dzięki

      Usuń
  46. Jeden szlak z listy chyba niestety ubędzie, ostatnio przypadkiem natknęłam się na informację dot. szlaku dookoła Rzeszowa:
    http://www.pttk.rzeszow.pl/aktualnosci/93-uwaga-wazna-informacja-dot-szlaku-zoltego-wokol-rzeszowa.html

    Pozdrawiam
    Agnieszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację! To przykra wiadomość, miałam w planie spotkanie z kolegą z Rzeszowa na tym szlaku. Niestety PTTK Rzeszów ma smutną skłonność do likwidowania szlaków :-(

      Usuń
  47. Witam z Jakucka na Wschodniej Syberii (e-mail:rodak2010@mail.ru). Pochodze z leszczynskiego. Mieszkam w Jakucku od 30 lat. Co 2 lata staram sie przyjezdzac do Polski. Od prawie 20 lat zakrzepica nie pozwalala mi na wedrowki. Ostatnio na szczescie jest lepiej, zaczalem przegladac mapy (www.mapy-turystyczne.pl,www.mapy.cz) w poszukiwaniu wlasnie dluzszych szlakow w Polsce (i nizinnych i gorskich). Wedrowki rowerem tez mnie interesuja.
    Nie myslalem, ze sie porobilo tyle szlakow od 1992-go. Jestem pod wrazeniem.
    Chetnie poznalbym innych milosnikow wedrowek. Pozdrawiam. Adam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szlaków w Polsce mamy mnóstwo, może nie wszystkie są aż tak warte uwagi, ale jest w czym wybierać. To tylko te dłuższe, a jeszcze dwa razy tyle jest krótszych. Wędrówki robią się modne, ale niziny są raczej dla koneserów... Pozdrawiam!

      Usuń
  48. Brakuje w zestawieniu czerwonego szlaku piekuelnego, z miejscowości Piekło do miejscowości Niebo. Szlak liczy ponad 200 km

    OdpowiedzUsuń
  49. Szlak Zachodniej Wielkopolski tylko teoretyczne dochodzi do Wąsosza. Google Streetview pokazuje że w terenie nie ma już znaków. Mapa wydawnictwa Plan wskazuje początek szlaku w mieście Góra z dopiskiem "oznakowanie zanikające":
    http://seemap.pl/mapa/dolny-slask-sudety/dolina-baryczy-czesc-zachodnia/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, widziałam to, ale wciąż tli się nadzieja, że nie został skrócony

      Usuń
    2. Szlak Zachodniej Wielkopolski już jest w całości na mapie-turystycznej i jego długość wynosi 359.7 km

      Usuń
  50. Hej! Jeśli nie widziałaś: na mapie-turystycznej pojawiły się szlaki warmińsko-mazurskiego (praktycznie wszystkie), także jest solidna i jednorodna baza do zaplanowania wycieczki w regionie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale! Zastanawiałam się właśnie nad jednym na styczeń i już miałam wygrzebać papierową mapę z lat 90. Żeby tak jeszcze wersja offline - ale teraz już chyba bliżej niż dalej żeby i mapy.cz coś zaczęły pokazywać

      Usuń
  51. Witam! Brzeźnica-Kacwin ma mieć jakoby 144km i jest za niego odznaka! :D
    https://pttk.myslenice.pl/2023/02/21/szlak-brzeznica-kacwin/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za każdy szlak dają jakieś odznaki jeśli ktoś zbiera :-) im dłuższy, tym lepszy!

      Usuń
  52. Cześć!
    Wnioskuję o uwzględnienie czerwonego Szlaku Grunwaldzkiego na liście. Może i brakuje mu tego 1km, ale na tabliczkach PTTK-u jest zaokrąglony do równych 100km, więc można się zasugerować przebiegiem podanym przez PTTK.
    Podobnie jak GSŚ według PTTK-u ma 105km i znajduje się na liście, mimo że jego długość wg aplikacji szlakowych jest o co najmniej 10km krótsza. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GSŚ nie ma 100? To niemożliwe :-) być może dodam Grunwaldzki, bo mam na niego wielką cheć, ale chciałabym sprawdzić

      Usuń
  53. O, pojawił się piekielny szlak :D

    OdpowiedzUsuń
  54. 100 km szlak długodystansowy? NIE !
    Sprawna osoba pokona to w dwa dni, z jednym noclegiem.
    Na liście 90 szlaków aż 30 to szlaki do 120 km, też do pokonania w dwa dni.

    Ja bym jednak był skłonny nazwać tak szlak którego przejście wymaga przynajmniej 5 dni od średniosprawnego piechura czyli takiego co te 33 km zrobi.
    To daje 165 km. Coś około 100 mil lądowych. To około 35 szlaków.
    Jak już zaokrąglać to w górę. Czyli od 200 km.To około 20 szlaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie osobiście szlak jest długodystansowy jeśli ma więcej niż 1000 km, ale ponieważ w naszym kraju takich nie ma, a od dawna jest tradycja wyodrębniania szlaków górskich powyżej 100 km, uznałam tę okrągłą liczbę za odpowiednią. Szlaków do przejścia im więcej, tym lepiej.

      Usuń
    2. Wszystko zależy od przyjętego kryterium. Skoro autorka ustaliła, że brane są po uwagę szlaki, które mają 100 km, to są takie na liście. Równie dobrze możemy przyjąć np. szlaki dłuższe niż maraton czy przechodzące przez minimum 3 powiaty.
      Chociaż w sumie kusi trochę zrobienie listy szlaków średniodystansowych, których dystans byłby np. 50-100 km czy nawet 35-100 km. Ale podejrzewam, że lista byłaby bardzo długa.

      Usuń
    3. O tak, zastanawiałam się nad listą takich 50-100, bo i te sobie notowałam i byłoby tego znacznie więcej niż 100-ek

      Usuń
  55. Hej! Szlak okrężny Kudowa-Zdrój – Polanica-Zdrój – Zieleniec – Kudowa-Zdrój ma 99,4 km, czyli niebezpiecznie blisko 100km. Wystarczy mała zmiana przebiegu i szlak już może znaleźć się na Twojej liście ;)
    https://mapa-turystyczna.pl/trail/zielony-szlak-turystyczny-szlak-okrezny-kudowa-zdroj-polanica-zdroj-zieleniec-kudowa-zdroj-u2

    OdpowiedzUsuń
  56. znalazłem szlak Mokrzyce – Przełęcz Puchacza (żółty) 220.2 km, którego nie ma na liście
    https://mapa-turystyczna.pl/trail/zolty-szlak-turystyczny-mokrzyce-przelecz-puchacza-o4#50.45423/16.73987/10

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na liście 217,8 km, on nie kończy się w Mokrzycach tylko na skrzyżowaniu szlaków w lesie koło Szklar

      Usuń
  57. No Agnieszko , kolejny szlak do twojej listy; Węglówka- Gruszowiec ( zielony) 102,6 km. w Beskidzie Wyspowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd dane o takiej długości? Z moich wyliczeń wynika, że ma tylko 99,6 km. Podoba mi się jednak bardzo

      Usuń
  58. Mapa turystyczna pl. Jeszcze nie dawno zaczynał się na Lubomirze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebieg wygląda tak samo jak na mapy.cz, ale tam nie wychodzi taki dystans

      Usuń
  59. Kiedy ruszasz na kolejne szlaki po Polsce i na jakie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zeszłym tygodniu Toruń - Samborowo, Szlak im. F. Łęgowskiego - relacja jest już na YouTube, ale na blogu będzie chronologicznie, czyli nieprędko

      Usuń
  60. Myślę, że warto by dokupić GPS rowerowy (np xoss 70 zł Ali), po pierwsze jest mega tani, wodoodporny i na przerwach można doładować z powerbanka... export do stravy, pozniej mozna sciagnac i poskładać do całości. Ja często używam jako tani logger (backup drugi ślad) do auta lub podczas biegania / wędrowania [zegarek też potrafi się zawiesić] i domyślnie do roweru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie planuję zakupu żadnych tego typu urządzeń, nie czuję potrzeby ich posiadania

      Usuń
  61. Dzień dobry,
    usuwało mi komentarze na youtube, więc napiszę tutaj.
    Informację brałem z Mapy Turystycznej, ale na mapie BDL szlak jest zaznaczony tak samo.
    Na mapie turystycznej jest zdjęcie kropki w Ołoboku.
    https://mapa-turystyczna.pl/photo/126236/route?q=52.2068320,15.4285770;51.8424940,15.2157180&m=single_type&t=5#52.05264/15.47493/12
    Musi ona być świeża, nie ma jej na zdjęciu z Google z 2021roku.
    https://www.google.com/maps/@52.2068192,15.4287533,3a,49y,296.21h,86.87t/data=!3m6!1e1!3m4!1svk8AUGD4acHuUrhCd_UlLA!2e0!7i16384!8i8192?entry=ttu
    Na jednej stronie znalazłem przebieg od Ołoboku tylko do Radnicy PKP, i tak kiedyś było.
    https://szlaki.pttk.pl/spis/03.html
    Są również zdjęcia na Google, które ten dawny przebieg potwierdzają. Według Mapy Turystyczej odcinek od Szklarki Radnickiej 276 do Pomorska jest dawno nie znakowany.
    (podejrzewam, że w ogóle nie znakowano tego odcinka po zmianie przebiegu)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wiadomość. Jednym słowem jest to kolejna w historii tego wykazu tajemnica PTTK do rozwikłania. Zapewne dopiero w terenie.
      BDL bierze dane z Mapy Turystycznej i są tam też kosmiczne bzdury, więc tym na pewno nie warto się sugerować. Rzecz przeznaczę do zbadania. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedź.
      Mam nadzieję, że sprawa się rozwiąże.
      Pozdrawiam

      Usuń
  62. Hej Agnieszka.
    Nie czytałem wszystkich komentarzy ale chyba coś nowego. Szlak Nad Bałtykiem i Zalewem Szczecińskim który ma 101 km.

    https://hiking.waymarkedtrails.org/#route?id=6503148&type=relation&map=13.0/53.8962/14.3656

    OdpowiedzUsuń